CBA w Wołominie

Wołomińscy deweloperzy pod lupą CBA

Dziś (19.02.2020) Centralne Biuro Antykorupcyjne we wpisie pod tytułem „Inwestycje za łapówki” podało informacje o zatrzymaniu „trzech przedsiębiorców działających w branży deweloperskiej, z okolic Warszawy.”
Śledztwo CBA dotyczy przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych w zamian za wydawanie korzystnych decyzji administracyjnych dotyczących inwestycji budowlanych zlokalizowanych na terenie powiatu wołomińskiego. Postępowanie trwa od kilku miesięcy.

To tyle ze strony CBA. Portal wawainfo.pl podał informacje bardziej dokładne:

W sprawie zatrzymano cztery osoby – w tym Krzysztofa S. podinspektora ds. budownictwa. (…)
Jak udało nam się ustalić, równolegle zatrzymano cztery osoby, które przebywały w swoich mieszkaniach w Kobyłce, Markach i Ząbkach, a także w okolicach Zakopanego.
Zatrzymani – Krzysztof S., Łukasz N., Dariusz K oraz Kryspin K. – trafią do prokuratury Warszawa Praga, gdzie zaplanowano ich przesłuchania i ewentualne przedstawienie zarzutów.

Co ciekawe, funkcjonowanie Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego od dłuższego czasu wzbudza wiele kontrowersji – wystarczy przytoczyć niedawny (z końca stycznia 2020) artykuł pod tytułem „Nadzór nad Nadzorem„. Ukazał się on w tygodniku Wieści Podwarszawskie.

W artykule czytamy między innymi:

„O tym, że nie najlepiej dzieje się w jednym z powiatowych Inspektoratów, słychać było od dawna. (…) U osób odpowiedzialnych za zarządzanie i kierowanie PiNB, widoczne były braki w wiedzy o budownictwie i przepisach prawa związane z brakiem odpowiedniego wykształcenia w dziedzinie budownictwa, brakowało doświadczenia zawodowego i praktyki. Fakt opóźniania wydawania decyzji, przeciągania spraw i nierzetelne informowanie Inwestorów, stało się niemal praktyką. Wszystko to skutkowało spadkiem zaufania społecznego do PINB w Wołominie oraz ograniczeniem inwestycji w naszym powiecie. Nagminne były żądania wykonywania dodatkowych ekspertyz, opinii, opracowań. Uczestnicy procesu budowlanego byli narażeni na nieuzasadnione szykany i poniżanie, ponosili nieuzasadnione koszty na przewlekłość prowadzonych postępowań – relacjonują skarżący się inspektorzy.”

Co ciekawe, dzień przed informacją CBA o zatrzymaniach, radny powiatu wołomińskiego – Igor Sulich, napisał, że odbyła się Komisja Skarg Wniosków i Petycji, a jej przedmiotem były właśnie kwestie związane z nadzorem budowlanym. Sulich pisał między innymi:

Duże pieniądze i konflikt interesów, w tle donosy, nielegalne podsłuchy i rotacje kadrowe na niespotykaną dotychczas skalę. Trudno precyzyjnie i jednoznacznie stwierdzić kto ma rację jedno jest pewne problem kulejącego i niewydolnego PINB w powiecie wołomińskim powinien być jak najszybciej rozwiązany, najlepiej na miejscu i jak najszybciej.

 

Stosowne oświadczenie wydało też Starostwo Powiatowe w Wołominie, które stwierdza, że Zarząd Powiatu Wołomińskiego deklaruje pełną współpracę z Prokuraturą oraz Centralnym Biurem Antykorupcyjnym w celu wyjaśnienia sprawy. Wszystkie wydziały Starostwa pracują bez zakłóceń.